Ile kosztuje nasze zdrowie? NFZ wyjaśnia
W ubiegłym roku na Podkarpaciu wykonano 89 451 badań tomografii komputerowej (koszt 62,7 mln zł) oraz 135 519 badań rezonansu magnetycznego, za które Fundusz zapłacił ponad 121 mln zł. (Fot. Archiwum)
Narodowy Fundusz Zdrowia na Podkarpaciu dysponował w ubiegłym roku budżetem, przekraczającym 11 mld zł. Jak zostały wydane te środki? Ponad 5 mld zł pochłonęło leczenie szpitalne. Podstawowa Opieka Zdrowotna niecałe 1 mld 200 mln zł. Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna: niecały miliard zł. Kolejnymi w wysokości kosztów była rehabilitacja lecznicza: blisko 600 mln zł, opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień nieco ponad 400 mln zł.
5 mld zł na leczenie szpitalne to dużo czy mało? Za takie środki można by nabyć ok. 100 tys. mieszkań o wartości 500 tys. zł każde. Tymczasem: ponad 888 mln zł trafiło w 2025 roku do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie, tzw. „szpitala na górce”. Ponad 771 mln zł do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie. Blisko 516 mln zł dostał Specjalistyczny Szpital w Brzozowie, a ponad 400 mln zł Szpital Wojewódzki w Przemyślu. W krośnie ponad 300 mln zł. To najwięksi szpitalni benificjenci.
I niestety nie do końca rozliczeni z NFZ. Każdy z nich ma wciąż wielomilionowe, nierozliczone nadwykonania.
Nadwykonania – czym są i które zostały sfinansowane na Podkarpaciu?
– Na sfinansowanie świadczeń nielimitowanych za 2025 rok, przeznaczyliśmy kwotę ponad 800 mln zł. Przeznaczamy także (procedura trwa) na finansowanie świadczeń limitowanych za 2025 rok, kwotę ponad 21,5 mln zł – informuje Rafał Śliż, rzecznik prasowy POW NFZ w Rzeszowie.
Czym są nadwykonania? – Kwoty finansowe określone w umowie są gwarancją dla placówek medycznych i deklaracją ze strony NFZ pełnej zapłaty. Co miesiąc na rachunki bankowe szpitali i poradni trafia kwota, która w umowie została przez obie strony zaakceptowana. Jednak wszystkiego przewidzieć się nie da, a przyjęcie większej niż planowano liczby pacjentów to tzw. nadwykonania. Dzielimy je na nielimitowane, np. porody, za które NFZ ma obowiązek zapłacić. W tym zakresie wysłaliśmy już do placówek medycznych dokumenty niezbędne do rozliczenia nadwykonań nielimitowanych za 2025 rok. Dotyczy to również leków w programach lekowych i w chemioterapii. Aby definitywnie zamknąć ten proces czekamy jeszcze na zwrot niewielkiej części dokumentów – mówi rzecznik.
Drugi typ to świadczenia limitowane. Ich finansowanie jest możliwe dzięki dodatkowym środkom z Ministerstwa Zdrowia i to też się dzieje. Do Podkarpackiego NFZ trafiły już środki, które pozwolą na pokrycie nadwykonań w wentylacji mechanicznej, dializoterapii oraz żywieniu dojelitowym i pozajelitowym.
Skąd zmiany w rozliczeniach niektórych badań od kwietnia tego roku?
– Na przestrzeni ostatnich lat liczba wykonanych świadczeń w czterech zakresach (rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa oraz gastroskopii i kolonoskopii) wzrosła zaledwie o 20 proc., ale ich wartość aż o 152 proc! – mówi rzecznik.
I podkreśla, że NFZ co roku mierzy się z rosnącymi wydatkami na świadczenia, szczególnie nielimitowane, których skalę trudno jest precyzyjnie oszacować, planując budżet na dany rok. Dlatego od kwietnia finansowanie tych świadczeń, ale wyłącznie w części wykonanych ponad limit będzie zmniejszone do 50 – 60 proc.
– Niektórzy nazywają te rozwiązania ograniczeniami, ale inni racjonalizacją z powodu wskazanych wcześniej dysproporcji pomiędzy ilością, a kwotą. Aby pomóc placówkom lepiej zarządzać badaniami powołano m.in. zespół, który opracuje zasady kierowania pacjentów na badania diagnostyczne. Standard dotyczący opisów badań obrazowych – tak bardzo oczekiwany oraz zasady dotyczące rozdzielania badań odrębnych części ciała – tłumaczy Rafał Śliż.
Rafał Śliż, rzecznik prasowego Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. (Fot. Archiwum)
Ten ostatni punkt był niedawno powodem kontroli NFZ, która ujawniła, że są placówki, które pacjentom wymagającym np. badania rezonansem magnetycznym lub tomografem komputerowym kilku odcinków kręgosłupa, wykonują je kilkukrotnie, w bliskich terminach. Oczekując jednocześnie od pacjentów odrębnych skierowań, czyli kolejnych wizyt u specjalistów i kolejnych opisów tych badań. Tymczasem w praktyce to badanie powinno być wykonane co do zasady raz, na podstawie jednego skierowania i objąć kilka obszarów. Negatywne wyniki kontroli przeprowadzonej w Polsce, nie dotyczyły podkarpackich placówek – dodaje rzecznik.
Ograniczenia/zmiany nie dotyczą trzech ważnych grup pacjentów
Chorych z kartą DiLO, czyli będących w leczeniu lub z podejrzeniem choroby nowotworowej; korzystających z badań profilaktycznych w ramach przesiewowej kolonoskopii; osób do 18-go roku życia.
Zmiany nie dotyczą w żadnym wypadku zasad wystawiania skierowań na badania rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej oraz gastroskopii i kolonoskopii.
Nasze drogie zdrowie
Narodowy Fundusz Zdrowia na Podkarpaciu dysponował w ubiegłym roku budżetem, przekraczającym 11 mld zł. Jak zostały wydane te środki? Ponad 5 mld zł pochłonęło leczenie szpitalne. Podstawowa Opieka Zdrowotna niecałe 1 mld 200 mln zł. Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna: niecały miliard zł. Kolejnymi w wysokości kosztów była rehabilitacja lecznicza: blisko 600 mln zł, opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień nieco ponad 400 mln zł.
Co konkretnie składa się na te ogromne sumy? W poradniach okulistycznych przyjęto 225 619 pacjentów, co kosztowało ponad 85 mln zł. Z operacji usunięcia zaćmy skorzystało 14 820 osób (koszt 54,6 mln zł).
Wysokie koszty wygenerowała również diagnostyka obrazowa. W ubiegłym roku na Podkarpaciu wykonano 89 451 badań tomografii komputerowej (62,7 mln zł). 135 519 badań rezonansu magnetycznego, za które Fundusz zapłacił ponad 121 mln zł. Istotnym punktem wydatków była także fizjoterapia ambulatoryjna. Z zabiegów skorzystało niemal 200 tys. pacjentów, a łączny koszt tych świadczeń wyniósł blisko 267 mln zł.
The post Ile kosztuje nasze zdrowie? NFZ wyjaśnia appeared first on Super Nowości – wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia.