🔴 LIVE
środa, 3 czerwca 2026 🌧 19°C
Popularne: Twierdza Przemyśl Forty Historia Ogłoszenia
🏰 Przemyślak

Biało-Czerwone zaczęły Ligę Narodów od wygranej z Belgią

Biało-Czerwone zaczęły Ligę Narodów od wygranej z Belgią

Fot. volleyballworld

Reprezentacja Polski pokonała w chińskim Nankin Belgię 3-2 w pierwszym meczu Ligi Narodów. W czwartek o godz. 9 (polskiego czasu, transmisja Polsat Sport1) zespół Stefano Lavariniego zmierzy się z Czechami, kolejnymi rywalami będą Serbia i gospodynie turnieju.

SIATKÓWKA. LIGA NARODÓW

Biało-Czerwone do rozgrywek Ligi Narodów przystąpiły w nieco odmienionym składzie. Z różnych powodów w kadrze zabrakło m.in. Agnieszki Korneluk, Olivii Różański, Aleksandry Gryki, Weroniki Centki-Tietianiec czy Joanny Lelonkiewicz. Z kolei Magdalena Stysiak ma później dołączyć do reprezentacji. Belgijki na pierwszym turnieju w Chinach pojawiły się w najsilniejszym składzie, w jakim występowały rok temu na mistrzostwach świata w Tajlandii. Tam właśnie, w 1/8 finału, oba zespoły spotkały się po raz ostatni. Po zaciętym pojedynku Polska wygrała 3-2 i takim samym rezultatem zakończyło się pierwsze starcie tych zespołów w LN.

Początek spotkania to dobry fragment w wykonaniu zespołu Lavariniego, który prowadził 6:2. Rywalki szybko jednak wróciły do gry i po chwili był remis 6:6. Siatkarki Belgii postawiły na mocny serwis, który często sprawiał, że biało-czerwone nie zawsze były w stanie wyprowadzić skuteczny atak. W drugiej części partii to Polki okazały się skuteczniejsze, dwa ważne punkty dołożyła debiutująca w Lidze Narodów Oliwia Sieradzka, która zanotowała udaną zmianę. Seta „zamknęła” inna debiutantka Julia Szczurowska. Drugą partię trzykrotne brązowe medalistki Ligi Narodów także zaczęły solidnie. Monika Lampkowska szybko stała się liderką w ataku i wraz ze Szczurowską zamieniały kolejne akcje na punkty. Taka sytuacja nie trwała jednak zbyt długo, bowiem role się odwróciły. Rywalki przejęły inicjatywę i nie pomogła przerwa, o którą poprosił Lavarini. Biało-czerwone miały kłopoty w przyjęciu zagrywki, a w szeregach reprezentacji Belgii rozkręcała się Britt Herbots. Z przewagi polskiego zespołu nic nie zostało, a po chwili to podopieczne Krisa Vansnicka wygrywały 15:12. Polki szybko uporządkowały grę, Martyna Łukasik przerwała niemoc swojej drużyny, a kolejny punkt dołożyła Szczurowska i był remis 15:15. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie i zanosiło się na emocjonującą końcówkę. Po dwóch udanych atakach Lampkowskiej było 21:19 dla Polski, lecz finisz to był już popis Belgijek. Ponownie zagrywką sprawiały sporo kłopotów i wygrały cztery ostatnie akcje. Trzecia odsłona przypominała poprzednie – każda z drużyn miała swoje lepsze i gorsze momenty, a wiele zależało od zagrywki. Początkowo lepsze wrażenie sprawiały Belgijki, bowiem to biało-czerwone niemal cały czas musiały „gonić” wynik. Przy stanie 21:18 dla Belgii podopieczne Lavariniego zdobyły cztery punkty z rzędu, a w decydujących momentach dwukrotnie pomyliła się Herbots i do końca już dominowały Polki. Belgijki nie załamały się niewykorzystaną szansą i w następnym secie już wyraźnie dominowały. Do skutecznej Herbots dołączyła Nathalie Lemmens, która w ostatnim sezonie ligowym występowała w DevelopResie Rzeszów, z kolei w polskiej reprezentacji zadyszki dostała Szczurowska. Kluczowym momentem tie-breaku były znakomite serwisy Szczurowskiej – po jej dwóch asach Polki wyszły na prowadzenie 7:4. Rywalki nie rezygnowały, ale biało-czerwone utrzymywały bezpieczny dystans, a po mocnym zbiciu Julity Piaseckiej przewaga urosła do czterech „oczek” (12:8).

Polska – Belgia 3-2 (25:20, 22:25, 25:23, 18:25, 15:13)

Polska: Wenerska 1, Lampkowska 15, Jurczyk 3, Szczurowska 25, Łukasik 13, Obiała 12 oraz Szczygłowska (libero), Grabka, Sieradzka 8, Łysiak, Piasecka 8, Kecher 1, Koput 1.

Belgia: vam Sas 1, Herbots 30, Lemmens 12, Martin 22, Demeyer 5, Koulberg 3 oraz Rampelberg (libero), Nagels, Deleu, Krenicky 4, Fransen 3, Verhelst 4, Debouck, Deleu.

Biało-Czerwone w czwartek (godz. 9) zmierzą się z Czeszkami. Kolejnymi rywalkami będą Serbki (piątek, 13.30) oraz Chiny (13). Transmisje Polsat Sport1.

PRZECZYTAJ TEŻ: Biało-Czerwone zaczynają rywalizację w Lidze Narodów od turnieju w Chinach

The post Biało-Czerwone zaczęły Ligę Narodów od wygranej z Belgią appeared first on Super Nowości – wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia.

← Świetny występ Millenium AKRO Rzeszów w… Pierwszy finał 5 czerwca we Wrocławiu →