Magda Skubisz o „Nożu i piołunie”. Tajemnice, historia i miłość w piątym tomie Sagi Rodu Tyszkowskich
Posłuchaj rozmowy
O tym, jak powstaje Saga Rodu Tyszkowskich, ile pracy wymaga odtwarzanie XIX-wiecznych realiów i co jeszcze czeka bohaterów, z Magdą Skubisz w audycji „Ślady Pegaza” rozmawiała Bernadeta Szczypta. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
Ślady PegazaMagda Skubisz o „Nożu i piołunie”. Tajemnice, historia i miłość w piątym tomie Sagi Rodu Tyszkowskich
Tajemniczy nóż i historia z czasów rabacji galicyjskiej
Skąd wziął się tytułowy nóż? Pomysł pojawił się podczas lektury materiałów o rabacji galicyjskiej. Magda Skubisz natrafiła na historię dewastacji klasztoru w Zakliczynie, podczas której uszkodzono między innymi pomnik Zygmunta Tarły, starosty przemyskiego.
Potrzebowałam czegoś, co zostanie czytelnikom w postaci tajemniczego artefaktu, który będzie prowadził fabułę przez następne tomy – wyjaśniała autorka.
Sam nóż jest fikcyjny, ale wydarzenia, które zainspirowały pisarkę, są autentyczne. W powieści przedmiot trafia do Katii jako prezent od przybranego ojca, a jego historia stopniowo będzie się wyjaśniać.
Katia i Antoni. Ile można czekać na miłość?
Piąty tom, a Katia i Antoni wciąż nie potrafią uporządkować swojej relacji. Oboje się zmieniają, choć zdecydowanie nie w takim tempie, jakiego mogliby oczekiwać czytelnicy.
Magda Skubisz tłumaczy jednak, że Katia ma powody do ostrożności. W połowie XIX wieku jest kobietą samodzielną, ma zawód i potrafi zarabiać na życie. Związek ze szlachcicem mógłby oznaczać dla niej utratę niezależności.
A Antoni? Jak przyznaje autorka, dojrzewa emocjonalnie, ale potrzebuje na to trochę więcej czasu.
Receptariusz i dawne sposoby leczenia
W „Nożu i piołunie” ważną rolę odgrywa również receptariusz, czyli zbiór przepisów na lekarstwa. To kolejny wątek, w którym Magda Skubisz sięga do historii. Pisarka przypomina, że lekarze i naukowcy przez wieki korzystali z wiedzy zielarzy i osób zajmujących się medycyną ludową. Nie zawsze jednak wspominali, skąd pochodziły wykorzystywane przez nich receptury.
Ten temat stał się inspiracją do stworzenia kolejnej intrygi, związanej z próbą przejęcia cudzej wiedzy.
Sanocka skarpa i drogi, których już nie ma
W książkach Magdy Skubisz Podkarpacie nie jest tylko tłem wydarzeń. Autorka dba o historyczne szczegóły, korzysta z dawnych map, dokumentów i lokalnych opowieści.
Przy pracy nad piątym tomem szukała na przykład miejsca na skarpie przy zamku w Sanoku, z którego jedna z bohaterek mogłaby spaść i przeżyć. Pomógł jej w tym historyk dr Andrzej Romaniak.
Pisarka sprawdza również, którędy w XIX wieku podróżowali jej bohaterowie. Nie jest to proste, bo przez blisko dwa stulecia wiele się zmieniło. Wystarczy wspomnieć Zawóz nad Soliną, gdzie przed powstaniem jeziora zupełnie inaczej przebiegały drogi.
W poznawaniu historii rodu Tyszkowskich autorce pomaga Janusz Dedio, a w zdobywaniu dawnych map – Archiwum Państwowe w Przemyślu.
Szósty tom już powstaje
Choć „Nóż i piołun” – niedawno trafił do księgarń, czytelnicy już pytają o ciąg dalszy. Magda Skubisz pracuje nad szóstą częścią, ale przyznaje, że z każdym kolejnym tomem zadanie jest trudniejsze.
Samo pisanie zajmuje niewiele czasu. Myślenie – dużo więcej – żartowała podczas rozmowy.
Na razie nie wiadomo, kiedy ukaże się kolejna część. Wiadomo natomiast, że tajemniczy nóż jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Podobnie jak Katia i Antoni, których relacja od pięciu tomów wystawia cierpliwość czytelników na próbę.
Bernadeta Szczypta / Polskie Radio Rzeszów