21 września 1914: Rosjanie szturmują Twierdzę Przemyśl
21 września 1914 roku był jednym z najbardziej dramatycznych dni w historii Przemyśla. Wojska rosyjskie, które 18 września podeszły pod miasto, przypuściły pierwszą wielką próbę zdobycia Twierdzy Przemyśl. Atakował 3. Korpus Kaukaski generała Nikołaja Irmanowa, wspierany przez dywizje 8. Armii generała Aleksieja Brusiłowa. Celem Rosjan było błyskawiczne zdobycie kluczowej austriackiej fortecy nad Sanem i otwarcie drogi na Kraków oraz Śląsk.
Pierwszy szturm
Od wczesnych godzin porannych rosyjska artyleria ostrzeliwała północno-wschodni sektor obrony. Główne natarcie skierowano na forty grupy „Siedliska” oraz na przedpole w rejonie Nahorcza, Pikulic i Żurawicy. Na odcinku pod Nahorczem doszło do walk wręcz – Rosjanie wdarli się do okopów, ale kontratak 24. pułku piechoty z Jarosławia i batalionu strzelców przywrócił linię obrony. Pod Pikulicami rosyjscy strzelcy dotarli do rowów strzeleckich przed fortem „Pikulice”, zostali jednak odrzuceni ogniem artylerii z fortów „Łętownia” i „Grochowce”.
Dowódca twierdzy, generał Hermann Kusmanek von Burgneustädten, raportował tego dnia do Naczelnej Komendy Armii, że stan załogi jest dobry, a morale wysokie. Twierdza dysponowała wówczas około 130 000 żołnierzy i 1000 dział. Mimo to Rosjanie liczyli, że zaskoczą obrońców przed pełną mobilizacją.
Znaczenie twierdzy
Przemyśl był w 1914 roku największą twierdzą Austro-Węgier i trzecią co do wielkości w Europie. Jego pierścień fortów miał 45 km obwodu i obejmował 44 forty główne oraz dziesiątki dzieł pomocniczych. Miasto było strategicznym węzłem kolejowym i bramą do Galicji. Utrzymanie Przemyśla wiązało Rosjan na tym kierunku i uniemożliwiało im swobodne operowanie w Karpatach.
Skutki
Szturm 21 września 1914 roku nie przyniósł Rosjanom powodzenia. Po kilku dniach walk, wobec nadciągającej od zachodu odsieczy austriackiej, wojska rosyjskie rozpoczęły odwrót. 26 września generał Brusiłow zarządził wycofanie się na linię Sanu. Pierwsze oblężenie Przemyśla zakończyło się więc sukcesem obrońców, choć było tylko preludium do znacznie cięższych walk w 1915 roku.
Warto pamiętać, że w walkach pod Przemyślem 21 września 1914 roku brały udział także formacje złożone z Polaków – zarówno w armii austriackiej, jak i rosyjskiej. Miasto, w którym przed wojną żyli obok siebie Polacy, Ukraińcy, Żydzi i Rusini, stało się areną bratobójczych zmagań. Dzisiejsze uroczystości na cmentarzach wojskowych w Przemyślu przypominają o tamtych wydarzeniach i o ofiarach, które pochłonęła Wielka Wojna.