Introligatornia Przemyska, mieszcząca się przy ulicy Mickiewicza 4, to prawdziwa perła wśród przemyskich zakładów rzemieślniczych. Działa nieprzerwanie od 1945 roku, co czyni ją jednym z najstarszych nieprzerwanie funkcjonujących warsztatów tego typu w regionie. Założona przez mistrza introligatorskiego Stanisława Kowalczyka, przetrwała trudne lata PRL-u i transformacji, zachowując tradycyjne techniki oprawy książek. Dziś prowadzi ją jego wnuk, Michał Kowalczyk, który z dumą kontynuuje rodzinną tradycję, łącząc XIX-wieczne metody z nowoczesnymi potrzebami klientów.
Specyfiką tego miejsca jest nie tylko dbałość o szczegóły, ale także oferta obejmująca ręczną oprawę książek o wartości historycznej – w tym cennych starodruków z przemyskich bibliotek. W 2019 roku Introligatornia Przemyska odrestaurowała księgę metrykalną z 1728 roku dla parafii pod wezwaniem św. Marii Magdaleny w Przemyślu, używając skóry cielęcej i papieru czerpanego. Odwiedzający mogą tu zamówić oprawę pamiątkowych albumów, dyplomów, a nawet dokumentów rodzinnych. W ofercie znajduje się też złocenie brzegów książek oraz renowacja zniszczonych okładek, co doceniają kolekcjonerzy z całego Podkarpacia.
Warto odwiedzić to miejsce nie tylko ze względu na profesjonalne usługi, ale i niepowtarzalny klimat. Wnętrze warsztatu zdobią zabytkowe maszyny introligatorskie z początku XX wieku, w tym prasa kolankowa z 1910 roku wyprodukowana przez fabrykę w Wiedniu. Sam właściciel chętnie opowiada o historii każdego narzędzia i pokazuje proces tworzenia oprawy – od składania arkuszy po ręczne szycie nićmi lnianymi. Introligatornia Przemyska to także punkt spotkań lokalnych bibliofilów, którzy w każdy pierwszy czwartek miesiąca organizują tu otwarte dyskusje o książkach (wstęp wolny, godz. 17:00–18:30).
Dla turystów odwiedzających Przemyśl wizyta