4 października 1914: Rosjanie ostrzeliwują Twierdzę Przemyśl – początek pierwszego oblężenia
Początek pierwszego oblężenia
4 października 1914 roku wojska rosyjskie pod dowództwem generała Aleksieja Brusiłowa rozpoczęły intensywny ostrzał artyleryjski Twierdzy Przemyśl. Był to początek pierwszego oblężenia, które trwało do 9 października 1914 roku. Rosjanie, po zajęciu Lwowa (3 września 1914), parli na zachód, a Twierdza Przemyśl stanowiła kluczowy punkt oporu armii austro-węgierskiej.
Siły i środki
Twierdza Przemyśl, jedna z największych w Europie, miała wówczas załogę liczącą około 131 000 żołnierzy i 1 000 dział. Rosjanie dysponowali przeważającymi siłami – około 200 000 żołnierzy i 600 dział. Mimo to austro-węgierska załoga, dowodzona przez generała Hermanna Kusmaneka, była zdeterminowana do obrony.
Przebieg walk
Ostrzał artyleryjski 4 października był niezwykle intensywny. Rosjanie skoncentrowali ogień na fortach głównego pierścienia twierdzy, zwłaszcza na forcie „Borek” i „Siedliska”. Uszkodzono wiele umocnień, ale nie udało się przełamać obrony. W nocy z 4 na 5 października Rosjanie przypuścili szturm na fort „Łętownia”, który został odparty z dużymi stratami po obu stronach.
Znaczenie wydarzenia
Ostrzał 4 października zapoczątkował serię walk o Twierdzę Przemyśl, które trwały z przerwami do 22 marca 1915 roku, kiedy to twierdza skapitulowała przed Rosjanami. Było to jedno z najdłuższych oblężeń I wojny światowej. Wydarzenie to miało ogromne znaczenie strategiczne – Twierdza Przemyśl była kluczowym punktem na drodze do Krakowa i Wiednia. Jej upadek w 1915 roku był wielkim ciosem dla Austro-Węgier.
Pamięć
Dziś w Przemyślu znajduje się wiele pozostałości po Twierdzy, w tym cmentarze wojenne, na których spoczywają żołnierze polegli w tych walkach. 4 października jest dniem pamięci o obrońcach twierdzy, którzy oddali życie za cesarza i ojczyznę.