7 października 1914: Pierwszy szturm Rosjan na Twierdzę Przemyśl
Początek wielkiego oblężenia
Jesienią 1914 roku Przemyśl znalazł się w centrum wydarzeń, które na zawsze zapisały się w historii miasta. Po klęsce armii austro-węgierskiej w bitwie pod Lwowem (wrzesień 1914) i odwrocie wojsk w kierunku Karpat, Twierdza Przemyśl stała się kluczowym punktem oporu na wschodnim froncie monarchii Habsburgów. 7 października 1914 roku wojska rosyjskie dotarły pod miasto i przypuściły pierwszy zmasowany szturm na pierścień fortów.
Siły i cel ataku
Rosjanie, dowodzeni przez gen. Radko Dimitriewa, skierowali główny wysiłek na południowy i wschodni odcinek obrony. Celem było szybkie zdobycie twierdzy, zanim nadejdzie zima i posiłki austro-węgierskie. Garnizonem Twierdzy Przemyśl dowodził wówczas gen. Hermann Kusmanek von Burgneustädten. Twierdza dysponowała około 131 000 żołnierzy, 1000 działami i 45-kilometrowym obwodem obronnym, opartym na 15 głównych fortach i kilkudziesięciu mniejszych dziełach.
Przebieg walk 7 października
Atak rozpoczął się o świcie intensywnym ostrzałem artyleryjskim pozycji austro-węgierskich. Rosjanie uderzyli na fort nr XI „Duńkowiczki” oraz sąsiednie dzieła na południowym odcinku. Mimo przewagi liczebnej natarcie załamało się w ogniu artylerii fortecznej i karabinów maszynowych. Kluczową rolę odegrały działa 305 mm w wieżach pancernych fortu głównego nr I „Salis Soglio” oraz szybki ogień haubic 100 mm. Rosjanie ponieśli ciężkie straty — szacuje się, że tego dnia zginęło lub zostało rannych ponad 3 000 żołnierzy.
Znaczenie pierwszego szturmu
Nieudany szturm z 7 października był pierwszym z wielu. Rosjanie podjęli jeszcze kilka prób zdobycia twierdzy, m.in. 8 i 9 października, ale wszystkie zostały odparte. Ostatecznie przeszli do regularnego oblężenia, które trwało do 22 marca 1915 roku, kiedy to wyczerpany głodem garnizon skapitulował. Twierdza Przemyśl stała się symbolem zaciekłej obrony i jednym z najdłużej oblężonych miejsc I wojny światowej. Jej upadek otworzył Rosjanom drogę w Karpaty, ale kosztował ich ogromne straty.
Pamięć w mieście
Dziś o tych wydarzeniach przypominają liczne tablice, cmentarze wojenne i zachowane fragmenty fortów, m.in. Fort XI Duńkowiczki, który można zwiedzać. 7 października to data, która na stałe wpisała się w kalendarz historyczny Przemyśla — przypomina o dramatycznych losach miasta i jego mieszkańców w czasie Wielkiej Wojny.