8 lipca 1915: Ostatni dzień Twierdzy Przemyśl – Rosjanie wchodzą do miasta
Preludium do odwrotu – sytuacja na froncie wschodnim
Latem 1915 roku ofensywa państw centralnych (tzw. Offensywa Gorlicko-Tarnowska, rozpoczęta 2 maja 1915 roku) zmusiła armię rosyjską do stopniowego wycofywania się z Galicji. Twierdza Przemyśl, zdobyta przez Rosjan 22 marca 1915 roku po 133 dniach oblężenia, stała się dla nich ciężarem – wymagała ogromnych zaopatrzenia, a jej utrzymanie nie miało już strategicznego sensu. 31 maja 1915 roku dowództwo rosyjskie podjęło decyzję o ewakuacji twierdzy.
8 lipca 1915 – dzień wycofania
Rankiem 8 lipca 1915 roku ostatnie oddziały rosyjskie – głównie z 11. Dywizji Piechoty i oddziałów inżynieryjnych – opuściły Przemyśl. Na rozkaz dowódcy twierdzy, gen. Siergieja Dmitrijewicza Markowa, zniszczono mosty na Sanie (w tym most kolejowy i most łyżwowy), wysadzono prochownie na Wzgórzu Zamek oraz zaminowano forty: I „Saliszcze”, II „Jaksmanice”, III „Łuczyce”, IV „Optyń” i V „Grochowce”. W ciągu kilku godzin eksplozje wstrząsnęły miastem – runęły fragmenty fortów, a nad doliną Sanu uniosły się kłęby pyłu i dymu.
Około godziny 14:00 do miasta wkroczyły pierwsze patrole austro-węgierskie z 18. Dywizji Piechoty pod dowództwem gen. Eduarda von Böhm-Ermolliego. Na Rynku powitano je entuzjastycznie przez polską i ukraińską ludność – wznoszono okrzyki na cześć cesarza Franciszka Józefa I. W ciągu kolejnych dwóch dni odtworzono austro-węgierską administrację cywilną i wojskową.
Rosyjskie straty i dziedzictwo oblężenia
Podczas rosyjskiego odwrotu z Przemyśla zniszczono lub wywieziono znaczną część infrastruktury: zdemontowano linie telefoniczne, wywieziono tabory amunicyjne (ok. 120 wagonów), a w forcie I „Saliszcze” pozostawiono 3 czołgi – były to pierwsze pojazdy opancerzone użyte na froncie wschodnim, zdobyte przez Austriaków w bitwie pod Gródkiem Jagiellońskim w 1914 roku. Rosjanie stracili w walkach o Przemyśl w 1915 roku łącznie ok. 10 000 zabitych, rannych i zaginionych.
Dla mieszkańców Przemyśla 8 lipca 1915 roku był dniem ulgi – kończyła się rosyjska okupacja, która przyniosła rekwizycje, represje wobec ukraińskich i polskich działaczy niepodległościowych oraz epidemię cholery (w maju 1915 roku zmarło 300 osób). Miasto wróciło pod panowanie austro-węgierskie na kolejne 3 lata – do listopada 1918 roku, gdy Przemyśl stał się areną walk polsko-ukraińskich.
Dlaczego to wydarzenie jest ważne?
Odzyskanie Twierdzy Przemyśl przez Austro-Węgry 8 lipca 1915 roku było jednym z kluczowych momentów wielkiego odwrotu armii rosyjskiej z Galicji. Umożliwiło państwom centralnym skoncentrowanie sił na froncie włoskim i bałkańskim, a dla samego miasta – zakończyło najcięższy okres oblężenia w jego historii, trwający z przerwami od września 1914 roku. Forteczne forty – choć uszkodzone – stały się później symbolem przemyskiej tożsamości i dziś są atrakcją turystyczną.