Biało-Czerwone zaczynają rywalizację w Lidze Narodów od turnieju w Chinach
Fot. Fb Polska Siatkówka
W odmienionym składzie, bez dotychczasowych liderek m.in. Magdaleny Stysiak i Agnieszki Korneluk, polskie siatkarki środowym meczem z Belgią w chińskim Nankinie zainaugurują kolejną edycję Ligi Narodów. Cel minimum jak zawsze ten sam – awans do turnieju finałowego.
SIATKÓWKA. LIGA NARODÓW
Biało-czerwone pod wodzą trenera Stefano Lavariniego trzykrotnie z rzędu (2023-2025) sięgnęły po brązowe medale Ligi Narodów. W najbliższej edycji rozgrywek o powtórzenie tego wyniku będzie jednak znacznie trudniej, bowiem Polki przystąpią do niej w mocno odmienionym składzie. Karierę sportową zakończyła środkowa Agnieszka Korneluk, a w pierwszym turnieju nie wystąpi Magdalena Stysiak, która dopiero na początku maja zakończyła sezon klubowy. Lista nieobecnych jest znacznie dłuższa, z różnych powodów w gry w kadrze zrezygnowały m.in. Weronika Centka-Tietianiec, Julia Nowicka, Joanna Lelonkiewicz oraz Olivia Różański. Poważna kontuzja kolana wyeliminowała natomiast Aleksandrę Grykę.
Lavarini powołał kilka debiutantek: Oliwię Sieradzką, Maję Koput, Natalię Kercher czy Julię Szczurowską. Na przyjęciu nastąpiła stabilizacja, a za kierowanie grą zespołu odpowiadać będą doświadczone Katarzyna Wenerska i Alicja Grabka.
Biało-Czerwone od kilku dni przebywają w chińskim Nankin, gdzie rozegrają pierwsze mecze. W środę rano będą Belgijki, a następnie zmierzą się z Czechami, Serbią i z gospodyniami zawodów. Dla polskiej reprezentacji to będzie wyjątkowa edycja LN, bowiem wszystkie turnieje rozegra w Azji. Z Chin podopieczne Lavariniego przeniosą się do Tajlandii (17-21 czerwca), gdzie zagrają z Bułgarią, Ukrainą, Holandią oraz Kanadą. Trzeci turniej mają zaplanowany w japońskiej Osace (8-12 lipca); rywalami będą: Turcja, USA, Brazylia i Japonia.
Jeśli polskie siatkarki zameldują się w turnieju finałowym, to pozostaną dłużej na kontynencie azjatyckim, bowiem odbędzie się on w Makau.
Reprezentacja do Ligi Narodów przygotowywała się na zgrupowaniu w Wałczu, a jednym sprawdzianem był turniej w Genui. Polki przegrały z Turcją 2:3, pokonały Serbię 3:0 i przegrały z Włochami 2:3. Rywalki nie wystąpiły jednak w najsilniejszych składach.
Przed rokiem władze Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) postanowiły nieco zmienić format Ligi Narodów, która rozgrywana jest od 2018 roku. Powiększono liczbę uczestników z 16 do 18, natomiast skrócono o jeden dzień tydzień meczowy – rywalizacja toczy się od środy do niedzieli. Każda ekipa rozegra 12 spotkań – po cztery w każdym z trzech turniejów. Łącznie z fazą finałową odbędzie się 116 pojedynków.
Siedem najlepszych zespołów z tabeli plus gospodarz, czyli Chiny wystąpią w Final Eight. Ostatni zespół zostanie zdegradowany, a jego miejsce zajmie drużyna legitymująca się najwyższym miejscem w międzynarodowym rankingu, która nie uczestniczy w tegorocznej edycji LN. W tym sezonie zadebiutuje prowadzona przez Jakuba Głuszaka Ukraina, która zastąpiła Koreę Południową.
Skład reprezentacji Polski siatkarek na turniej w Nankin:
rozgrywające: Katarzyna Wenerska, Alicja Grabka
atakujące: Julia Szczurowska, Oliwia Sieradzka
środkowe: Anna Obiała, Maja Koput, Natalia Kecher, Magdalena Jurczyk
przyjmujące: Martyna Czyrniańska, Julita Piasecka, Martyna Łukasik, Monika Lampkowska
libero: Justyna Łysiak, Aleksandra Szczygłowska.
Program turnieju LN w Nankin (godziny czasu polskiego, transmisje Polsat Sport1)
środa
Belgia – Polska (godz. 5.30)
czwartek
Czechy – Polska (9)
piątek
Serbia – Polska (13.30)
niedziela
Chiny – Polska (13)
PRZECZYTAJ TEŻ: Katarzyna Wenerska oficjalnie w PGE Budowlanych Łódź
The post Biało-Czerwone zaczynają rywalizację w Lidze Narodów od turnieju w Chinach appeared first on Super Nowości – wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia.