Nie „popłynąć” w Łodzi. Dla Stali to mecz o play-offy?
Na inaugurację sezonu ZKS Stal Rzeszów zremisowała przy Hetmańskiej z Orłem Łódź. W niedzielę czas na rewanż (Fot. H69 Speedway SA Rzeszów)
Wyjazdowym meczem w Łodzi, żużlowcy ZKS Stali Rzeszów rozpoczną rundę rewanżową Metalkas 2. Ekstraligi. Wprawdzie do zakończenia fazy zasadniczej „Żurawiom” pozostało jeszcze 7 spotkań, ale niedzielny pojedynek może się okazać kluczowy w kwestii ich awansu do play-offów.
ŻUŻEL. METALKAS 2. EKSTRALIGA
Rzeszowianie zajmują obecnie 5. pozycję, tracąc do miejsca premiowanego awansem do play-offów (zajmuje je właśnie Orzeł Łódź) zaledwie punkt. Jednak za wyjątkiem lidera z Bydgoszczy, na pozostałych miejscach w tabeli panuje ogromny tłok i tu należy spodziewać się przetasowań praktycznie co kolejkę. Kluczowe w walce o najlepszą czwórkę ligi mogą okazać się także punkty bonusowe, przyznawane za lepszy bilans w dwumeczach. I tu faworytem do zgarnięcia pełnej puli wydają się być Łodzianie, którzy w pierwszym meczu w Rzeszowie zremisowali 45-45.
Kameleonowa forma Orła
Ekipa H.Skrzydlewska Orzeł Łódź prezentuje jednak w ostatnich dniach iście kameleonową formę, o czym świadczy jej wysoka porażka z zespołem z Ostrowa Wlkp. i późniejsze zwycięstwo w konfrontacji z Cellfast Wilkami Krosno.
– Dumny bym był, jakbyśmy z Ostrowem wygrali, ale polegliśmy na całej linii z drużyną, która była na ostatnim miejscu. Mnie się wydaje, że naszego trenera zgubiła próżność, bo uważał, że spacerkiem zjemy ten klub, a okazało się, że na 15 wyścigów chyba 13 startów przegraliśmy. To świadczyło o czymś – mówił na antenie Canal+ Sport Witold Skrzydlewski, prezes klubu z Łodzi.
Graf. Speedway Ekstraliga
Którą twarz pokażą w niedzielę Łodzianie? Jedno jest pewne, że koło nosa przeszła im premia za wygranie trzech domowych meczów ze wspomnianymi wyżej zespołami z Ostrowa Wlkp., Krosna i właśnie Rzeszowa.
– Drużyna miała do podniesienia bardzo duże pieniądze. Mi się wydaje, że nikt takich pieniędzy nie dawał. Było typowo po żydowsku, bo jestem z miasta, które ma takie pochodzenie, nie wiem, czy ja też nie mam. Była więc umowa, że trzy mecze, które były w naszym zasięgu: Ostrów, Krosno i Rzeszów. Jeśli je wygrają, to jest cała pula do wzięcia. No, dzisiaj już jest po tej puli, bo pierwsze zadanie nie zostało spełnione. To będzie nam się czkawką odbijało. Uważam, że z tego powodu możemy zapomnieć, że będziemy w pierwszej czwórce – dodał Witold Skrzydlewski w „Kolegium Żużlowym” na antenie Canal+ Sport.
Przez Toruń do Łodzi
Rzeszowianie w ramach przygotowań do meczu w Łodzi, w tym tygodniu mieli okazję trenować na toruńskiej MotoArenie, która swoim profilem przypomina właśnie tor w Łodzi.
Rzeszowianie w niedzielę będą sobie zapewne musieli radzić bez swojego kapitana, Oskara Fajfera, który w ostatni meczu z bydgoską Polonią złamał rękę (za niego będzie stosowane zastępstwo zawodnika). Pracowity weekend czeka z kolei lidera „Żurawi” Rasmusa Jensena, który jeszcze w sobotę (początek godz. 19) wystartuje w oddalonym od Łodzi o 1400 km włoskim Lonigo w finale eliminacji SEC (transmisja Motowizja).
W ekipie rzeszowskiej więcej w tym sezonie nie zobaczymy z kolei Andersa Rowe’a. Wypożyczony z Torunia zawodnik rozwiązał umowę ze Stalą z winy klubu (powodem miały być zaległości finansowe) i niemal natychmiast trafił na kolejne wypożyczenie, tym razem do przeżywającej kłopoty kadrowe Betard Sparty Wrocław.
Graf. Speedway Ekstraliga
The post Nie „popłynąć” w Łodzi. Dla Stali to mecz o play-offy? appeared first on Super Nowości – wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia.