🔴 LIVE
niedziela, 14 czerwca 2026 ☀ 13°C
Popularne: Twierdza Przemyśl Forty Historia Ogłoszenia
🏰 Przemyślak

Przeklęte „+12”. Stal znowu nie popisała w meczu z Orłem Łódź

Przeklęte „+12”. Stal znowu nie popisała w meczu z Orłem Łódź

Graf. H69 Speedway SA Rzeszów

Od porażki 44-46 w wyjazdowym meczu w Łodzi rozpoczęli rundę rewanżową żużlowcy ZKS Stali Rzeszów. „Żurawie” podobnie jak w pierwszym meczu obu drużyn przy Hetmańskiej, roztrwoniły 12-punkotową przewagę.

ŻUŻEL. METALKAS 2. EKSTRALIGA

Niedzielny mecz w Łodzi w imponującym stylu rozpoczęli Rzeszowianie. To oni czuli się zdecydowanie lepiej na torze, na którym przez ostatnie dni leżała plandeka, chroniąca  go przed deszczem. Po 6 biegach ekipa Krzysztofa Kasprzaka miała już zapasie 12 punktów przewagi (12-24). Identyczną przewagę jego podopieczni roztrwonili w pierwszym meczu obu drużyn, który zakończył remisem. Tym razem miał miejsce niemal identyczny scenariusz, który niestety skończył się dla Rzeszowian jeszcze gorzej, bowiem minimalną porażką 44-46.

Po 5. biegu na stadionem w Łodzi rozszalała się ulewa i spotkanie na kilkanaście minut zostało przerwane. Jeszcze w kolejnym biegu górą byli Rzeszowianie, którzy… już do końca zawodów nie wygrali drużynowo żadnego biegu. Fason trzymał jedynie lider zespołu, Rasmus Jensen, Pozostali zdecydowanie spóźnili z tonu, a najbardziej gasł w oczach niezwykle skuteczny w pierwszej fazie zawodów Mateusz Szczepaniak. A to właśnie forma czterech rzeszowskich seniorów była kluczowa w kontekście stosowania zastępstwa zawodnika za kontuzjowanego Oskara Fajfera.

Z czasem tor w Łodzi zrobił się niebezpieczny. Paskudny karambol zaliczył Franciszek Majewski i Szymon Szlauderbach (obaj na szczęście byli zdolni do dalszej jazdy), a olbrzymie problemy z płynnym pokonywaniem łuków miał Szczepaniak. Los nie oszczędził za to Villadsa Nagela, który prowadząc zdecydowanie w 12. biegu, upadł na torze. I mimo, że lekarz zawodów orzekł jego zdolność do dalszej jazdy, nie był on w stanie kontynuować zawodów (podejrzenie urazu prawego barku lub obojczyka).

Chwilę wcześniej miejscowi po podwójnym zwycięstwie pary Szlauderbach – Orgacki (w pierwszym podejściu do tego biegu upadł prowadzący Franciszek Majewski), dopięli swego i doprowadzili do remisu (36-36). W tym momencie końcowy sukces zaczął się przyjezdnym wymykać z rąk. Jeszcze gorzej było po 14. biegu, po którym Orzeł po raz pierwszy w tym meczu wyszedł na prowadzeni (43-41). W ostatniej gonitwie dnia tylko wgrana 5-1 dawała Rzeszowianom końcowy sukces. Zwycięstwo 4-2 oznaczałoby z kolei remis w całym spotkaniu. Jednak nawet i tego nie udało się osiągnąć ekipie ze stolicy Podkarpacia. Wprawdzie ostatni wyścig wygrał najskuteczniejszy w szeregach Stali, Rasmus Jensen ale na wysokości zadania nie był w stanie stanąć Szczepaniak, który przegrał zarówno z Marcinem Nowakiem, jak i – i to niemiła niespodzianka – zastępującym Nagela, Kacprem Halkiewiczem.

H.SKRZYDLEWSKA ORZEŁ Łódź – ZKS STAL Rzeszów 46-44

H.SKRZYDLEWSKA ORZEŁ: 9. Marcin Nowak 10+3 (3,2*,1*,3,1*), 10. Villads Nagel 9 (2,3,2,2,w,-), 11. Szymon Szlauderbach 9+1 (0,1,2*,3,3), 12. Zach Cook 5 (1,0,3,0,1), 13. Oliver Berntzon 3 (0,d,-,3), 14. Kacper Halkiewicz 8 (3,1,1,1,2), 15. Seweryn Orgacki 2+1 (0,-,2*), 16. Krzysztof Lewandowski ns

ZKS STAL: 1. Josh Pickering 8+2 (1*,2*,0,2,1,2), 2. Mateusz Szczepaniak 10+1 (2*,3,3,1,1,0), 3. Rasmus Jensen 16 (2,3,3,3,2,3), 4. Francis Gusts 7+2 (3,2*,1,d,1*,0), 5. Oskar Fajfer Z/Z, 6. Maksym Borowiak 1+1 (1*,t,d), 7. Franciszek Majewski 2 (2,0,w), 8. Adrian Przybyło ns

BIEG PO BIEGU

1. (59,07) Nowak, Jensen, Pickering, Szlauderbach – 3:3 – (3:3)

2. (59,39) Halkiewicz, Majewski, Borowiak, Orgacki – 3:3 – (6:6)

3. (58,60) Jensen, Szczepaniak, Cook, Berntzon – 1:5 – (7:11)

4. (59,11) Gusts, Nagel, Halkiewicz, Borowiak (t) – 3:3 – (10:14)

5. (59,17) Jensen, Gusts, Szlauderbach, Cook – 1:5 – (11:19)

6. (62,85) Szczepaniak, Pickering, Halkiewicz, Berntzon (d) – 1:5 – (12:24)

7. (62,68) Nagel, Nowak, Gusts, Majewski – 5:1 – (17:25)

8. (60,78) Jensen, Nagel, Halkiewicz, Gusts (d) – 3:3 – (20:28)

9. (61,98) Szczepaniak, Nagel, Nowak, Pickering – 3:3 – (23:31)

10. (60,07) Cook, Szlauderbach, Szczepaniak, Borowiak (d) – 5:1 – (28:32)

11. (60,57) Nowak, Pickering, Gusts, Cook – 3:3 – (31:35)

12. (60,19) Szlauderbach, Orgacki, Szczepaniak, Majewski (w) – 5:1 – (36:36)

13. (60,23) Berntzon, Jensen, Pickering, Nagel (w) – 3:3 – (39:39)

14. (57,90) Szlauderbach, Pickering, Cook, Gusts – 4:2 – (43:41)

15. (59,41) Jensen, Halkiewicz, Nowak, Szczepaniak – 3:3 – (46:44)

NC: 57,90 s – Szymon Szlauderbach (14. bieg). Sędziował Artur Kuśmierz. Widzów 3850. W pierwszym meczu: 45-45. Bonus: Łódź

The post Przeklęte „+12”. Stal znowu nie popisała w meczu z Orłem Łódź appeared first on Super Nowości – wiadomości z Rzeszowa i Podkarpacia.

← Gwizdy w Krośnie, czwarta z rzędu… Muzyka, przygody, rozmowy i kultura Pogórza… →