31 maja 1915: Ostatni szturm Twierdzy Przemyśl – upadek po 222 dniach oblężenia
Preludium do upadku: największa twierdza Europy
31 maja 1915 roku o godzinie 10:30 na wieży katedralnej w Przemyślu rozległ się dzwon oznajmiający kapitulację. Twierdza Przemyśl, licząca 45 km obwodu, 44 fortów i 131 000 żołnierzy, skapitulowała po 222 dniach oblężenia. Była to jedna z najdłuższych i najbardziej krwawych bitew I wojny światowej na froncie wschodnim.
Oblężenie w liczbach
Garnizon twierdzy liczył początkowo 131 000 żołnierzy (w tym 27 000 obrońców), ale głód i tyfus zdziesiątkowały załogę. Do końca maja 1915 roku w twierdzy pozostało zaledwie 48 000 sprawnych żołnierzy. Rosjanie pod dowództwem gen. Aleksieja Brusiłowa zgromadzili 200 000 żołnierzy i 500 dział. 31 maja o świcie Rosjanie przypuścili szturm na forty nr I, II, III i IV. Po 4 godzinach walk fort I, dowodzony przez ppłk. Rudolfa von Szmidta, został zdobyty. O godzinie 10:30 gen. Hermann Kusmanek von Burgneustädten podpisał akt kapitulacji.
Skutki dla miasta i Europy
Upadek Twierdzy Przemyśl otworzył Rosjanom drogę na Węgry i Śląsk. W walkach zginęło 15 000 żołnierzy, a 117 000 trafiło do niewoli. Miasto zostało doszczętnie zniszczone – z 12 000 budynków ocalało zaledwie 1 200. Setki cywilów zmarły z głodu i chorób. Dla mieszkańców Przemyśla, w tym 40% Polaków, 30% Ukraińców i 25% Żydów, nastał czas represji i deportacji.
Dziedzictwo 31 maja
Do dziś 31 maja jest w Przemyślu dniem pamięci o obrońcach twierdzy. Na Cmentarzu Wojennym nr 1 spoczywa 1 200 żołnierzy, a w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej przechowywane są oryginalne plany fortyfikacji i pamiątki po oblężeniu. To wydarzenie, choć tragiczne, ukształtowało tożsamość miasta jako miejsca heroicznego oporu.